7 osób aresztowanych, zlikwidowana krajalnia i magazyn tytoniu oraz plantacja konopi, przejęte ponad 32 tony tytoniu i 324 krzewy konopi, papierosy i narkotyki to efekt wspólnych działań służb. W akcji wzięli udział funkcjonariusze CBŚP, KAS, SG i KPP w Ostrzeszowie.
Śledztwa prowadzone są odpowiednio przez Prokuraturę Rejonową w Sieradzu i w Ostrzeszowie.
Współpraca policjantów Centralnego Biura Śledczego Policji z Zarządu w Warszawie i Kielcach z funkcjonariuszami Mazowieckiego i Łódzkiego Urzędu Celno-Skarbowego, Straży Granicznej z Tuplic i Komendy Powiatowej Policji w Ostrzeszowie przyniosła efekt w postaci zlikwidowania kilku miejsc, gdzie dochodziło do łamania prawa. Działania były prowadzone na terenie województwa łódzkiego, mazowieckiego, opolskiego i wielkopolskiego.
Na terenie województwa opolskiego w pomieszczeniach gospodarczych znajdowały się maszyny do krojenia i suszenia tytoniu. W województwie łódzkim w hali ukryty był magazyn, a w nim oraz na naczepach samochodów znajdowało się łącznie ponad 32 tony tytoniu.
W pomieszczeniach gospodarczych na terenie województwa mazowieckiego znajdowały się gilzy i worki z tytoniem. Według wstępnych szacunków Skarb Państwa mógł być narażony na straty rzędu ponad 27 mln zł. Funkcjonariusze zatrzymali 5 osób oraz zabezpieczyli mienie o wartości 235 tysięcy złotych.
Postępowanie dotyczące tego wątku prowadzą funkcjonariusze z Zarządu w Warszawie CBŚP i Mazowieckiego Urzędu Celno-Skarbowego w Warszawie, pod nadzorem Prokuratury Rejonowej w Sieradzu. Zatrzymanym przedstawiono w Prokuraturze Rejonowej w Sieradzu zarzuty dotyczące udziału w zorganizowanej grupie przestępczej i karnoskarbowe. Decyzją sądu pięciu podejrzanych zostało tymczasowo aresztowanych.
W trakcie prowadzonych działań funkcjonariusze odkryli także na terenie woj. wielkopolskiego plantację konopi. W dużej hali magazynowej rosło 324 krzewy konopi. Odkryto i zabezpieczono również gotową marihuanę. W tym przypadku zatrzymano 2 mężczyzn, dodatkowo jeden z nich miał przy sobie amfetaminę.
Ten wątek wyjaśniają policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Ostrzeszowie, pod nadzorem Prokuratury Rejonowej w Ostrzeszowie. Podejrzanym przedstawiono zarzuty dotyczące uprawy konopi inne niż włókniste. Na podstawie zebranego materiału dowodowego sąd podjął decyzję o tymczasowym aresztowaniu obu zatrzymanych.
Materiał foto: CBŚP, KAS i SG; materiał video: CBŚP i KAS.
Do redakcji Telewizja.Patriot24.net zgłosiła się osoba, która poprosiła nas o zainteresowanie się sprawą funkcjonariuszki Policji z Wyszkowa. Jednym z wątków, który zwrócił naszą szczególną uwagę, jest spotkanie w lesie, przy samochodzie, podczas którego policjantce miał zostać przekazany indeks związany z jej kształceniem w policyjnej uczelni w Szczytnie.
Coraz więcej dzieci i młodzieży korzysta z kasków podczas jazdy rowerem i hulajnogą elektryczną – wynika z pierwszych obserwacji Policji po wejściu w życie nowych przepisów w czerwcu. Obowiązek używania kasków przez osoby do 16. roku życia ma zwiększyć bezpieczeństwo najmłodszych. PZU przekazało policjantom w całym kraju 3,6 tys. kasków, które są rozdawane dzieciom podczas kontroli i spotkań profilaktycznych.
Policjantka pełniąca służbę w Wyszkowie i studiująca w Akademii Policji w Szczytnie miała spotkać się z wykładowcą tej uczelni, funkcjonariuszem Policji w stopniu podinspektora. Do spotkania miało dojść w samochodzie zaparkowanym w ustronnym, zalesionym miejscu. Według materiałów analizowanych przez redakcję powodem było przekazanie indeksu. Sprawdzamy, dlaczego dokument związany z kształceniem znalazł się poza uczelnią oraz czy pomiędzy studentką i wykładowcą istniała zależność dydaktyczna.
Policjantka pełniąca służbę w Wyszkowie i studiująca w Akademii Policji w Szczytnie miała spotkać się z wykładowcą tej uczelni, funkcjonariuszem Policji w stopniu podinspektora. Do spotkania miało dojść w samochodzie zaparkowanym w ustronnym, zalesionym miejscu. Według materiałów analizowanych przez redakcję powodem było przekazanie indeksu. Sprawdzamy, dlaczego dokument związany z kształceniem znalazł się poza uczelnią oraz czy pomiędzy studentką i wykładowcą istniała zależność dydaktyczna.
Wystarczy jedno kliknięcie i ekran przestaje reagować. Pojawia się komunikat z oznaczeniem CBŚP, zarzut naruszenia prawa i kwota 1500 zł, którą trzeba zapłacić natychmiast. Przez chwilę wygląda to poważnie — właśnie na tę chwilę ktoś liczy.
Wystarczy jedno kliknięcie i ekran przestaje reagować. Pojawia się komunikat z oznaczeniem CBŚP, zarzut naruszenia prawa i kwota 1500 zł, którą trzeba zapłacić natychmiast. Przez chwilę wygląda to poważnie — właśnie na tę chwilę ktoś liczy.
Wystarczy jedno kliknięcie i ekran przestaje reagować. Pojawia się komunikat z oznaczeniem CBŚP, zarzut naruszenia prawa i kwota 1500 zł, którą trzeba zapłacić natychmiast. Przez chwilę wygląda to poważnie — właśnie na tę chwilę ktoś liczy.
Wystarczy jedno kliknięcie i ekran przestaje reagować. Pojawia się komunikat z oznaczeniem CBŚP, zarzut naruszenia prawa i kwota 1500 zł, którą trzeba zapłacić natychmiast. Przez chwilę wygląda to poważnie — właśnie na tę chwilę ktoś liczy.
Wystarczy jedno kliknięcie i ekran przestaje reagować. Pojawia się komunikat z oznaczeniem CBŚP, zarzut naruszenia prawa i kwota 1500 zł, którą trzeba zapłacić natychmiast. Przez chwilę wygląda to poważnie — właśnie na tę chwilę ktoś liczy.
15-letni kierowca motocykla zignorował sygnały policjantów do zatrzymania się i podjął brawurową ucieczkę, przewożąc pasażera - swojego równolatka. Nastolatkowie zostali szybko zatrzymani przez wodzisławskich mundurowych. Teraz o ich dalszym losie zdecyduje sąd rodzinny i nieletnich.