Rybniccy śledczy, pod nadzorem prokuratury, wyjaśniają przyczyny i okoliczności zdarzenia, do którego doszło w sobotnie popołudnie w Rybniku. Podczas ceremonii zaślubin, młody mężczyzna siedzący wśród uczestników uroczystości wtargnął na scenę i zaatakował nożem parę młodą. 23-latek został zatrzymany. Dzisiaj zostanie doprowadzony do prokuratury, gdzie usłyszy zarzuty.
Do zdarzenia doszło w sobotę, 10.03.br., około 16.30, w budynku przy ulicy Sosnowej. Z ustaleń rybnickich policjantów wynika, że w pewnym momencie podczas trwającej tam ceremonii zaślubin, młody mężczyzna siedzący wśród uczestników uroczystości, wtargnął na scenę i zaatakował nożem parę młodą, po czym uciekł.
Napastnik został ujęty przez gości weselnych kilkaset metrów od miejsca zdarzenia, a następie zatrzymany przez policjantów, którzy bardzo szybko dotarli na miejsce. Pokrzywdzeni zostali przewiezieni do szpitala. Po opatrzeniu 20-letnia kobieta została zwolniona do domu, natomiast 25-letni mężczyzna pozostał w szpitalu. Jego życiu nie zagraża żadne niebezpieczeństwo.
Na miejscu pracowała grupa dochodzeniowo-śledcza. Policjanci wykonali szereg czynności, zabezpieczyli ślady i ustalali dokładne okoliczności zdarzenia. 23-letni napastnik został zatrzymani i osadzony w policyjnym areszcie. Był trzeźwy, została mu również pobrana krew do badań na zawartość innych środków. Dzisiaj zostanie doprowadzony do prokuratury, gdzie zostanie przesłuchany i usłyszy zarzuty.
Do redakcji Telewizja.Patriot24.net zgłosiła się osoba, która poprosiła nas o zainteresowanie się sprawą funkcjonariuszki Policji z Wyszkowa. Jednym z wątków, który zwrócił naszą szczególną uwagę, jest spotkanie w lesie, przy samochodzie, podczas którego policjantce miał zostać przekazany indeks związany z jej kształceniem w policyjnej uczelni w Szczytnie.
Coraz więcej dzieci i młodzieży korzysta z kasków podczas jazdy rowerem i hulajnogą elektryczną – wynika z pierwszych obserwacji Policji po wejściu w życie nowych przepisów w czerwcu. Obowiązek używania kasków przez osoby do 16. roku życia ma zwiększyć bezpieczeństwo najmłodszych. PZU przekazało policjantom w całym kraju 3,6 tys. kasków, które są rozdawane dzieciom podczas kontroli i spotkań profilaktycznych.
Policjantka pełniąca służbę w Wyszkowie i studiująca w Akademii Policji w Szczytnie miała spotkać się z wykładowcą tej uczelni, funkcjonariuszem Policji w stopniu podinspektora. Do spotkania miało dojść w samochodzie zaparkowanym w ustronnym, zalesionym miejscu. Według materiałów analizowanych przez redakcję powodem było przekazanie indeksu. Sprawdzamy, dlaczego dokument związany z kształceniem znalazł się poza uczelnią oraz czy pomiędzy studentką i wykładowcą istniała zależność dydaktyczna.
Policjantka pełniąca służbę w Wyszkowie i studiująca w Akademii Policji w Szczytnie miała spotkać się z wykładowcą tej uczelni, funkcjonariuszem Policji w stopniu podinspektora. Do spotkania miało dojść w samochodzie zaparkowanym w ustronnym, zalesionym miejscu. Według materiałów analizowanych przez redakcję powodem było przekazanie indeksu. Sprawdzamy, dlaczego dokument związany z kształceniem znalazł się poza uczelnią oraz czy pomiędzy studentką i wykładowcą istniała zależność dydaktyczna.
Wystarczy jedno kliknięcie i ekran przestaje reagować. Pojawia się komunikat z oznaczeniem CBŚP, zarzut naruszenia prawa i kwota 1500 zł, którą trzeba zapłacić natychmiast. Przez chwilę wygląda to poważnie — właśnie na tę chwilę ktoś liczy.
Wystarczy jedno kliknięcie i ekran przestaje reagować. Pojawia się komunikat z oznaczeniem CBŚP, zarzut naruszenia prawa i kwota 1500 zł, którą trzeba zapłacić natychmiast. Przez chwilę wygląda to poważnie — właśnie na tę chwilę ktoś liczy.
Wystarczy jedno kliknięcie i ekran przestaje reagować. Pojawia się komunikat z oznaczeniem CBŚP, zarzut naruszenia prawa i kwota 1500 zł, którą trzeba zapłacić natychmiast. Przez chwilę wygląda to poważnie — właśnie na tę chwilę ktoś liczy.
Wystarczy jedno kliknięcie i ekran przestaje reagować. Pojawia się komunikat z oznaczeniem CBŚP, zarzut naruszenia prawa i kwota 1500 zł, którą trzeba zapłacić natychmiast. Przez chwilę wygląda to poważnie — właśnie na tę chwilę ktoś liczy.
Wystarczy jedno kliknięcie i ekran przestaje reagować. Pojawia się komunikat z oznaczeniem CBŚP, zarzut naruszenia prawa i kwota 1500 zł, którą trzeba zapłacić natychmiast. Przez chwilę wygląda to poważnie — właśnie na tę chwilę ktoś liczy.
15-letni kierowca motocykla zignorował sygnały policjantów do zatrzymania się i podjął brawurową ucieczkę, przewożąc pasażera - swojego równolatka. Nastolatkowie zostali szybko zatrzymani przez wodzisławskich mundurowych. Teraz o ich dalszym losie zdecyduje sąd rodzinny i nieletnich.